Wpisy z kategorii Moim Zdaniem

Strój dnia i słów kilka o tym, dlaczego tak bardzo lubimy kupować


czwartek, Maj 18, 2017

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego tak bardzo lubimy rzeczy? Albo inaczej, dlaczego tak bardzo lubimy posiadać? Kupować? Ciągle mieć nowe? Nawet, jeśli teoretycznie niczego nie potrzebujemy. Co to za dziwne moce odpowiedzialne są za abstrakcyjne potrzeby? Co to za dziwne głos wciąż podpowiadają kupuj! I dlaczego posiadanie wcale nie sprawia Nam takiej radości, jakiej się spodziewaliśmy? Nie ...

Czytaj więcej

Strój dnia i pozytywne wibracje


piątek, Kwiecień 28, 2017

Są na tym świecie osoby, od których na kilometr czuć pozytywną energię. Nawet nie musi się odzywać, a Ty już wiesz że zaraża szczęściem. Kurcze, też bym tak chciała! Wiecie tak emanować radością, pewnością siebie i takim życiowym spełnieniem. Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy to geny? Czy może jestem w stanie wprowadzić w swoje życie jakieś zmiany, ...

Czytaj więcej

Strój dnia i 10 codziennych uszczęśliwiaczy


wtorek, Styczeń 31, 2017

Każdemu z Nas zdarza się mały spadek formy, wiecie taki gorszy dzień kiedy wszystko jest nie tak. Nic w tym dziwnego, przecież nie musimy tryskać humorem od rana do wieczora. Szczególnie przy przedłużającej się zimie i krótkim dniu, staje się to dosyć trudne. Problem zaczyna się w momencie, kiedy taki stan się przedłuża, lub jest ...

Czytaj więcej

Strój dnia i trudna sztuka wyboru


środa, Styczeń 18, 2017

Styczeń to w Naszej rodzinie bardzo imprezowy miesiąc. Świętujemy kilka urodzin, kilka imienin i naszą rocznicę ślubu. Jednym ze styczniowych solenizantów jest mój mąż, a skoro urodziny to i prezent. W przypadku mojego męża jedyna słuszna kategoria prezentowa to gadżety, bo mój mąż jest zwolennikiem gadżetów wszelakich. Zresztą, czy jakiś mężczyzna nie jest? Ja niestety ...

Czytaj więcej

Strój dnia i kilka pomysłów jak przetrwać zimę


piątek, Styczeń 6, 2017

Jako zodiakalny lew, urodzony w sierpniu jestem zdecydowanie stworzeniem ciepłolubnym. Nie lubię białego puchu, mrozu, ani lodu. Nie umiem jeździć na nartach, ani desce. Nienawidzę zmarzniętego nosa i ubierania się na cebulkę. Najchętniej idąc w ślady niedźwiedzi zasnęłabym wraz z końcem jesieni i obudziła wraz z pierwszymi oznakami wiosny. Śnieg toleruję jedynie w okolicach Bożego ...

Czytaj więcej

Strój dnia i postanowienia noworoczne


poniedziałek, Styczeń 2, 2017

Witajcie w Nowym Roku! Oby ten nowy był równie wyjątkowy jak jego poprzednik. Ponieważ od jakiegoś czasu z okazji nowego roku, postanowiłam nic nie postanawiać, tak też i w tym roku na próżno szukać u mnie noworocznych postanowień. Przestałam wierzyć, że wraz z wybiciem 00:00 1 stycznia, wstąpi we mnie cudowna moc. Przeobrażę się w młodego boga, który ...

Czytaj więcej