Wpisy z kategorii Macierzyństwo

Matka dresiara, czyli jak macierzyństwo zmieniło moją szafę


piątek, Styczeń 13, 2017

Gdybym na początku macierzyństwa miała rozpocząć czystki w szafie, pozbywając się wszystkiego w czym nie chodzę, to na wieszakach zostałyby same dresy i piżamy. Przez pierwsze miesiące życia Małego Człowieka pół dnia spędziłam w piżamie, a drugie pół (przy dobrych wiatrach) w dresach. Jedynie na spacery, co by nie straszyć sąsiadów, przyodziewałam bardziej ludzkie spodnie. Ale ...

Czytaj więcej

Minimalizm, a macierzyństwo


piątek, Grudzień 2, 2016

Dopóki człowiek jest sam ze sobą to wprowadzanie zasad minimalizmu, czy też porządkowanie swoich czterech kątów, jest naprawdę proste. Z każdym nowym członkiem rodziny sprawa zaczyna się komplikować,  a już najbardziej kiedy na świecie pojawia się Mały Człowiek. Nie dość, że taki Okruszek wywraca życie do góry nogami, to jeszcze wnosi do niego miliony gadżetów. Może ...

Czytaj więcej

Zabawy bez zabawek – czyli co fascynuje 10 miesięcznego niemowlaka.


środa, Listopad 23, 2016

Po chwilowym milczeniu, wracam do Was z nowym wpisem. Niestety dopadł mnie mały spadek formy. A w zasadzie nie mnie, a mojego syna. Mały organizm przegrał w starciu z jesienią i dorobiliśmy się pierwszego przeziębienia. Katar, kaszel, gorączka i maruda level high. Dzień mijał nam na przytulaniu, noszeniu na rękach i jeszcze więcej przytulania. Nocami ...

Czytaj więcej

Jestem mamą, jestem żoną, jestem kobietą


niedziela, Październik 23, 2016

Wstaję rano, a nie to jeszcze noc... to dlaczego wstaję? Z pokoju obok słychać coraz donośniejszy alarm. Mózg pomału zaczyna pracować. Aha, Mały Człowiek po raz kolejny rozpaczliwie wzywa pomocy, bo: chce pić, chce się przytulić, bo tak (i ten powód wykorzystuje najczęściej). Staję nad łóżeczkiem starając się ocenić powód alarmu. Synu! Daj żyć. Po kilku takowych wędrówkach kapituluję i zabieram ...

Czytaj więcej

Całkiem nowy wymiar poniedziałku.


poniedziałek, Wrzesień 26, 2016

Poniedziałek na macierzyńskim to już całkiem inny wymiar poniedziałku. Budzik nie dźwięczy w uszach brutalnie obwieszczając zakończenie weekendowej wolności. Nie wstajesz z myślą, kiedy ten weekend miną i dlaczego do piątku jeszcze taaakkk daleko. Nie czekasz na pierwszy łyk kawy w firmowej kuchni, urozmaiconej opowieściami barwnych weekendów współtowarzyszy niedoli.  Na macierzyńskim poniedziałek w zasadzie nie różni się niczym od ...

Czytaj więcej

Wyścig z czasem, czyli początki macierzyństwa


środa, Luty 24, 2016

Z czym Wam się kojarzy noworodek? Maleńki człowiek, który śpi, je i od czasu do czasu wymaga zmiany pieluchy. W zasadzie mało absorbujący, no może poza nocnym wstawaniem na karmienie. Też tak myślałam, dopóki nie dorobiłam się własnego. Ten niby mało absorbujący noworodek, po przekroczeniu progu mieszkania zamienił mój poukładany świat w chaos. Na bok poszły wszelkie ...

Czytaj więcej