Strój dnia i 10 codziennych uszczęśliwiaczy

Każdemu z Nas zdarza się mały spadek formy, wiecie taki gorszy dzień kiedy wszystko jest nie tak. Nic w tym dziwnego, przecież nie musimy tryskać humorem od rana do wieczora. Szczególnie przy przedłużającej się zimie i krótkim dniu, staje się to dosyć trudne. Problem zaczyna się w momencie, kiedy taki stan się przedłuża, lub jest wręcz permanentny. Wtedy zdecydowanie trzeba zacząć działać.

W moim przypadku, podczas takiego spadku nastroju sprawdzają się bardzo proste rzeczy. Takie moje małe codzienne uszczęśliwiacze. Zresztą sprawdzają się codziennie, nie tylko podczas gorszego dnia. Lista jest bardzo subiektywna i zapewne dla większości dosyć banalna. Mimo wszystko chętnie się nią z Wami podzielę.

  1. Kontemplacja śniadania. Uwielbiam poranki w których nigdzie się nie spieszę. W których czas płynie wolniej, a ja mogę na spokojnie przygotować i zjeść śniadanie. Nie ważne, czy jest to owsianka, czy śniadanie na bogato. Nie ważne, czy z mężem czy sama. Ważne, że w spokoju i bez pośpiechu. Po takiej porannej kontemplacji śniadania, dzień od razu jest przyjemniejszy.
  2. Poranna kawa. Nie taką pitą w biegu, między malowaniem, czesaniem, a ubieraniem Młodego Człowieka. Aczkolwiek na picie ciepłej kawy i to bez pośpiechu mam czas dopiero od niedawna. Może dlatego, ten fakt tak bardzo mnie uszczęśliwia.
  3. Pozostając w tematyce spożywczej, kolejnym punktem jest dobre jedzenie. Staram się aby Nasze posiłki były smaczne, ale też zdrowe. Unikam rzeczy przetworzonych, stawiam na warzywa i owoce. Jak dobrze, że mój syn uwielbia zieleninę, a owoce traktuje jak słodycze.
  4. Spacery. Dobrze wpływają na zdrowie, a do tego po takim porządnym dotlenieniu człowiek czuje się szczęśliwszy, a przynajmniej ja się czuję.
  5. Domowe SPA. W tym akurat nie ma nic odkrywczego, że kobieta zadbana to kobieta szczęśliwa. Raz w tygodniu staram się robić maseczki na twarz, pilingi, zadbać o włosy i paznokcie. Podczas gorszego dnia, ratuje się wanną. Nie wyobrażam sobie domu bez wanny!
  6. Wieczory z filmem lub serialem. Jeszcze niedawno, kiedy Mały Człowiek budził się co godzinę, wieczorne oglądanie filmu było raczej niemożliwe. Uparciuch budził się zazwyczaj w kulminacyjnym momencie. Teraz kiedy jego sen jest lepszy i wieczory mam wolne, często siadamy z mężem przed telewizorem i nadrabiamy kinematograficzne zaległości. Do tego herbata, czasem wino, koniecznie kocyk i popcorn.
  7. Muzyka. Ja najbardziej lubię rytmy reggae, obecnie przeplatane hitami fasolek 🙂
  8. Czytanie. Książka to idealny sposób na oderwanie się od rzeczywistości, ale też na wzbogacanie słownictwa i ćwiczenie wyobraźni.
  9. Porządki. To takie moje małe zboczenie. Uwielbiam układać na półkach i w szafach. To mnie naprawdę odpręża.
  10. Prowadzenie bloga. Zakładając tego bloga, nie miałam pojęcia, że jego prowadzenie da mi, aż tyle satysfakcji. Dobór stroju, pindrzenie się do zdjęć (bo o pozowanie się nie posądzam) oraz pisanie tekstów naprawdę mnie uszczęśliwia.

Podzielcie się swoimi codziennymi uszczęśliwiaczami. 

sweter, płaszcz- Zara| spodnie -M&S| buty -Vagabond| szalik-SH

Brak tagów 53komentarze
  • Marta
    Luty 5, 2017

    Świetny, klasyczny i codzienny look 🙂 A uszczęśliwiacze zdecydowanie mamy bardzo podobne!

  • Marta
    Luty 4, 2017

    Mój uszczęśliwiacz to zdecydowanie poranna kawa, bieganie, muzyka i wieczór z filmem lub książką 🙂 A Twój look bardzo ładny – sweter i pasek bardzo mi się podobają! Pozdrawiam 🙂

  • AnetaO
    Luty 3, 2017

    Uwielbiam poranną kawę!
    Świetna stylizacja 🙂

  • Małgorzatt
    Luty 3, 2017

    Fajna stylizacja! Jeśli chodzi o moich ‚uszcześliwiaczy’ to muszę przyznać, że są to ci sami co u Ciebie.
    Uwielbiam poranną kawe nie pitą w biegu, spacery, filmy… relaks pełną parą.

  • moda-eny
    Luty 2, 2017

    Dowiedziałam się o tobie wielu nowych rzeczy i uważam, że jesteś bardzo ciekawą osobą! Stylizacja świetnie zestawiona 🙂

  • Daria
    Luty 2, 2017

    Ja dawno już nie jadłam na spokojnie śniadania… Ładne zdjęcia! 🙂

    http://justdaaria.blogspot.com/

  • Sajjida
    Luty 2, 2017

    Świetnie wyglądasz. Mnie uszczęśliwia czas wolny, który mogę wykorzystać jak tylko chcę i myśl, że tego dnia nie muszę pracować 🙂

    • Woolen
      Luty 3, 2017

      U mnie dzień w którym nic nie muszę to luksus 🙂

  • Klaudia
    Luty 2, 2017

    Świetna stylówka, całość świetnie się komponuje. Piękny płaszcz w męskim stylu, a sweterek na prawdę ładny. Lubię taki minimalizm.
    Na punkcie porządku również jestem zboczona. Nic tak nie denerwuje jak bałagan. I z pozostałymi punktami również się zgadzam.
    My aktualnie oglądamy seriale jak Narcos, Breaking Bad czy Gomorra, bo brakuje już filmów. Ja uwielbiam jeszcze malować a czasami jeszcze sięgam po krzyżówki, albo zadania matematyczne. 🙂

  • karyn.pl
    Luty 2, 2017

    Fajnie klasycznie ale ciekawie:)

    http://WWW.KARYN.PL

  • Angelika Bogusz
    Luty 1, 2017

    Uwielbiam każdy z wymienionych uszczęśliwiaczy. Ja jeszcze dodałabym chwilę poświęcone dla drugiej osoby – kogoś bliskiego i zrobienie czegoś wspólnie albo po prostu może stworzenie jakiegoś drobiazgu, wykonanie małej czynności dla drugiej osoby – np. zostawienie liściku rano na stole z napisem „Miłego dnia” – i od razu dzień staje się lepszy. 🙂

    Pozdrawiam
    Birginsen

  • Aleksandra Jędryka
    Luty 1, 2017

    Ja zawsze staram się, aby poranna kawa była moim osobistym rytuałem – dzięki temu o wiele mniej się stresuje. Również codziennie spaceruję – zapewnia mi to mój pies 😀

    • Woolen
      Luty 3, 2017

      Dokładnie tak, dla mnie poranna kawa to świętość 🙂

  • Fashionelja
    Luty 1, 2017

    Znakomicie wyglądasz, podoba mi się to połączenie kolorów <3

    —————————
    http://fashionelja.pl

  • Przymierzak
    Luty 1, 2017

    Wyglądasz świetnie ! ;* To ewidentnie Twoje kolory ! Super szal zwłaszcza, że teraz w sklepach same w kratę ;/

    Pozdrawiam

    http://przymierzakwm.blogspot.com/2017/02/czy-to-ma-sens.html

  • LaraFashionLove
    Luty 1, 2017

    świetnie wyglądasz 🙂 piękny sweterek 🙂

  • Nikola
    Luty 1, 2017

    Kochana wyglądasz pięknie! A ten szal masz boski! 🙂

  • Alice
    Luty 1, 2017

    Każdy ma inne umilacze, ja lubię spacery wysiłkowe 😉 Cudownie wyglądasz w tej stylizacji 🙂

    • Woolen
      Luty 1, 2017

      Dziękuję. Moje spacerki z obciążeniem, czyli 10 kilogramowym Szkrab, wózek i zaspy 🙂

  • Ania
    Luty 1, 2017

    Poranna kawka musi być – bez tego nie ma dobrego dnia. 😉 A wieczorkiem chwila relaksu dla siebie, czyli domowe SPA. 🙂 Po ciężkim dniu przyjdzie nowy, lepszy. 🙂
    Śliczna stylizacja – szalik rewelacyjny. 🙂

    • Woolen
      Luty 1, 2017

      Dokładnie tak. Dzień bez kawy, dzień stracony 🙂
      Dziękuję :*

  • Izzybizzy
    Luty 1, 2017

    Jeśli chodzi o uszczęśliwiacze to moim jest chodzenie na piechotę do pracy, dotleniam się i rozmyślam w drodze 🙂

  • Izzybizzy
    Luty 1, 2017

    Jak Ty fajnie piszesz 🙂 az chce się czytać: ) i oczywiście fajna minimalistyczna stylówa 😉

    • Woolen
      Luty 1, 2017

      Dziękuję Kochana. Zapraszam częściej 🙂

  • ADSTRANGER
    Luty 1, 2017

    cuuudownie wyglądasz <3

  • fashion&makeup
    Luty 1, 2017

    fantastycznie wyglądasz:)

  • Dalwi Szyje
    Luty 1, 2017

    Piękna stylizacja!

  • eluna
    Luty 1, 2017

    Mam prawie tak samo i Jeszcze do tych uszczęśliwiaczy dodałabym moje dwa koty, są jak terapeuci, wszystko złe przemija.
    Zestaw klasyka, pięknie Ci w tych kolorach.

    • Woolen
      Luty 1, 2017

      Dziękuję :* Bardzo mi miło, że się podoba.

  • venswifestyle
    Luty 1, 2017

    Swietny tekst:))) Twoje umilacze to wlasciwie moje umilacze:)))) Ale chyba najwiekszym z nich jest…..poranna kawa z mlekiem sojowym i brioszka :)))Super stylizacja …prosta ,szlachetna forma i kolorystyka to sie nazywa elegancja :)))brawo:)))

  • Ewelina
    Luty 1, 2017

    bardzo ładny zestaw 🙂 lubię taką kolorystykę 🙂 a co do umilaczy- moja lista w zasadzie jest taka sama (jedynie poza domowym SPA- w wannie mi się nudzi, a wszelkie kosmetyczne rytuały to raczej dla mnie obowiązek niż przyjemność. Wiem, jestem dziwna 😛 )

    • Woolen
      Luty 1, 2017

      Kobieta nie lubiąca kosmetyków, fenomen! 🙂

  • Irreplaceable fashion
    Luty 1, 2017

    Piękna stylizacja:) Super kolory:*

  • Dorota Ka
    Luty 1, 2017

    Poranna kawa, książka, blog to też moje uszczęśliwiacze 🙂

  • Agnieszka
    Luty 1, 2017

    Twoje małe uszczęsliwiacze bardzo przypadły mi do gustu… no może poza sprzątaniem 😛 Tego nie cierpie! 🙂 Bardzo fajna stylizacja, klasyki zawsze na tak! :*

    • Woolen
      Luty 1, 2017

      Mówiłam, że sprzątanie to takie moje małe zboczenie 🙂
      Dziękuję :*

  • Make Your Style
    Luty 1, 2017

    Twoje 10 punktów trafiło zdecydowanie w moje gusta! 😉 Podoba mi się zestawienie kolorystyczne całej stylizacji i połączenie brązu z czernią – czego inni się boją 😉

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *