Strój dnia i trudna sztuka wyboru

Styczeń to w Naszej rodzinie bardzo imprezowy miesiąc. Świętujemy kilka urodzin, kilka imienin i naszą rocznicę ślubu. Jednym ze styczniowych solenizantów jest mój mąż, a skoro urodziny to i prezent. W przypadku mojego męża jedyna słuszna kategoria prezentowa to gadżety, bo mój mąż jest zwolennikiem gadżetów wszelakich. Zresztą, czy jakiś mężczyzna nie jest? Ja niestety kobieta mało gadżetowa i do tego mało obyta z nowinkami technicznymi, dlatego też przy podjęciu decyzji postawiłam na obserwację. Pozaglądałam mężowi przez ramię, kiedy siedział wpatrzony w jakąś recenzję. Pochodziłam z nim po sklepach elektronicznych, pod pretekstem dotrzymania towarzystwa. W ten oto sposób wyłoniła się ścisła czołówka gadżetów, przy których mój mąż z iskrami w oczach stwierdzał, muszę to mieć! W tym roku poszło nawet wyjątkowo szybko. Dumna z siebie, jako miłośniczka czytania opinii, zaczęłam przeglądać internety. No i się zaczęło. Mnogość modeli, wzorów i funkcji przyprawiła mnie o ból głowy. Przez jakieś dwa tygodnie nie mogłam się zdecydować co kupić. Wreszcie drżącą ręką nacisnęłam „kup” i zamiast poczuć ulgę od razy zaczęłam się zastanawiać, czy oby dobrze wybrałam.

To doświadczenie skłoniło mnie do pochylenia się nad trudną sztuką wyboru. Bo przecież wydawać by się mogło, że tak wiele możliwości i tak szeroki dostęp do dóbr wszelakich, to nic złego. Dzięki temu mamy więcej wolności i większą szansę na znalezienie czegoś dla siebie. A jednak okazuje się, że to tylko pozory. Przez ten cały nadmiar człowiek zwyczajnie głupieje.

Nie ważne czy chodzi o jogurt, nowe spodnie, czy samochód. Stajemy przed półką sklepową i zaczynamy główkować. Wybór między czarnym, a białym już dawno przestał istnieć. Teraz mamy do dyspozycji całą paletę kolorów. Ostatecznie zaczynamy być sfrustrowani, a w przypadku podejmowania decyzji przy droższych zakupach, zwyczajnie zestresowani. W gąszczu możliwości szukamy ideału. Nasze oczekiwania stale rosną. Samochód już nie tylko ma jeździć, ale ma być super bezpieczny, być oszczędny, szybki i wygodny. Spodnie muszą mieć odpowiedni kolor, krój ilość kieszeni i przeszycia odpowiednią nitką. Kupujemy i od razu rodzi się myśl, że może nasz wybór nie był wcale najlepszy. Może powinniśmy kupić coś zupełnie innego. Przekonałam się o tym podczas wyboru prezentu. Zamiast cieszyć się z podjętej decyzji, wciąż miałam wrażenie, że mogłam wybrać lepiej. Zresztą, nie chodzi tylko o zakupy. Podobnie działa za długie menu w restauracji, albo zagracona garderoba.

Taki paradoks, im więcej mamy możliwości, tym gorzej. Życie to ciągła sztuka wyboru i nie jesteśmy w stanie z niej całkiem zrezygnować. Ale może warto świadomie ograniczyć możliwości, tam gdzie faktycznie mamy na to wpływ? Zminimalizować szafę, posprzątać otoczenie, posiadać tylko niezbędne rzeczy i powstrzymywać się przed zakupem kolejnych. Podczas zakupów nie skupiać się na ideale i obniżyć wymagania? Przecież każda alternatywa ma wady i zalety, więc po co tracić czas i energię na szukanie niemożliwego?

Ja w każdym razie spróbuję w ramach poprawienia komfortu życia.

A jakie jest Wasze zdanie na temat trudności wyborów? A może takie trudności wcale Was nie dotyczą?

 

sweter, płaszcz – ZARA| spódnica – H&M| buty – deichmann

Brak tagów 28komentarzy
28 Responses
  • My way of...
    Styczeń 24, 2017

    Bardzo ciekawy wpis, będę częściej zaglądać!

  • sandicious
    Styczeń 24, 2017

    zgadzam się, ten cały dostęp do wszystkiego sprawił,że ludzie naprawdę głupieją.. przykład stanowi ta gorączka zakupów przed okresami świątecznymi – masakra! ja od pewnego czasu staram się robić przemyślane zakupy, nie kupuję tego co popadnie, bo ładne, bo dają cośgratis, bo to , bo tamto. Staram się kupować to, co naprawdę jest mi potrzebne. i działa. Świetnie wyglądasz!

  • AnetaO
    Styczeń 24, 2017

    Pięknie wyglądasz w czerni 🙂

  • Polinefashion
    Styczeń 23, 2017

    Czarny to zdecydowanie Twój kolor 🙂

    • admin
      Styczeń 24, 2017

      Dziękuję, pół mojej szafy jest czarna 😉

  • Różowa Szminka
    Styczeń 22, 2017

    Też całkowicie nie znam się na gadżetach, ale na szczęście nie muszę. Mój ukochany najbardziej ceni sobie książki, jeśli chodzi o prezenty 🙂

  • Ewelina
    Styczeń 22, 2017

    co do dokonywania wyborów mam podobne odczucia. Czasem wręcz mam wrażenie, że przez to, że jest tyle różnych rzeczy, tak na prawdę nie ma nic. Mimo iż sklepowe półki wręcz uginają się pod ciężarem produktów, to niekiedy wybranie jednej dobrej, pasującej nam rzeczy graniczy z cudem 🙂
    świetna stylizacja 🙂 bardzo mi się podoba to zestawienie
    pozdrawiam

    • Woolen
      Styczeń 23, 2017

      Zgadzam się w 100%. Tyle wszystkiego, a okazuje się że nic konkretnego i godnego uwagi.

  • Magdalena
    Styczeń 21, 2017

    Rewelacyjna stylizacja. Ja mam wielki problem z kupieniem prezentu dla narzeczonego. Wypytuję się, patrzę co mu się podoba ale i tak nie wiem:(

    • Woolen
      Styczeń 23, 2017

      Dziękuję 🙂
      Prezenty dla mężczyzn to zawsze ciężka sprawa. Przynajmniej dla mnie.

  • Renia Jaz
    Styczeń 20, 2017

    Zgadzam sie z Toba-zycie to sztuka wyborow,ale nalezy docenic ,ze je mamy:))) nawet jesli sa trudne a nawet oplakane w skutkach :)pozdrawiam.Stylizacja bardzo fajna :))

    https://venswifestyle.wordpress.com/

  • Diana
    Styczeń 20, 2017

    Pięknie wyglądasz! 🙂 W ogóle uwielbiam stylizacje ‚total black’, a Twoja właściwie taka jest. 😀 Buziaki! :*

  • ADSTRANGER
    Styczeń 20, 2017

    Bardzo fajnie wyglądasz! 😀

  • Zoya
    Styczeń 20, 2017

    pięknie wyglądasz <3

  • eluna
    Styczeń 20, 2017

    Miałam bardzo podobnie, ale już jakiś czas temu zrezygnowałam z konsumpcjonizmu. Kupuję tylko, to czego naprawdę potrzebuję. Nie zagracam się zbędnymi rzeczami a ciuchy kupuję tylko te które są ze mną w zgodzie. Tak jak to ładnie napisałaś, szkoda na to wszystko czasu.
    Piękna z Ciebie Kobieta. Pozdrawiam serdecznie

    • Woolen
      Styczeń 20, 2017

      W takim razie gratuluję podejścia i faktu że się udało. Rezygnacja z konsumpcjonizmu wcale nie jest prostą sprawą.
      Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny 😉

  • karyn.pl
    Styczeń 20, 2017

    Świetny sweter:)

  • Milex
    Styczeń 20, 2017

  • Monique
    Styczeń 19, 2017

    Bardzo lubię takie stylizacje 🙂 Świetnie dopracowany blog 🙂 Podoba mi się tutaj.

    ______
    U mnie na blogu trwa konkurs, w którym do wygrania dowolnie wybrane produkty z dwóch sklepów. Reguły konkursu są mega proste, więc zachęcam Cię do spróbowania szczęścia w wygranej. 🙂

    • Woolen
      Styczeń 19, 2017

      Dziękuję bardzo. Cieszę się, że Ci się tutaj podoba.

  • Nippi
    Styczeń 19, 2017

    bardzo ładny sweterek 🙂

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *