Wyścig z czasem, czyli początki macierzyństwa

Z czym Wam się kojarzy noworodek?
Maleńki człowiek, który śpi, je i od czasu do czasu wymaga zmiany pieluchy. W zasadzie mało absorbujący, no może poza nocnym wstawaniem na karmienie.
Też tak myślałam, dopóki nie dorobiłam się własnego. Ten niby mało absorbujący noworodek, po przekroczeniu progu mieszkania zamienił mój poukładany świat w chaos. Na bok poszły wszelkie planery i kalendarze, mały człowiek ma w nosie co też jego matka właśnie zaplanowała.
Jakie spanie, ja właśnie zaplanowałem oglądanie świata. To nic, że jest środek nocy.
Spacer? A gdzie tam, teraz jest idealny moment na jedzenie. To nic, że jadłem 10 min. temu, teraz też mam ochotę.
Chcesz mnie odłożyć do łóżeczka? Nic z tego, przecież najlepiej mi się śpi na rękach. Obiad może poczekać, najwyżej zjesz zimny.  

Na szczęście czasami udaje nam się zsynchronizować. W domu nastaje błoga cisza, a młody człowiek udaje się w objęcia Morfeusza. Poradniki radzą – mamo odpoczywaj razem z dzieckiem. Akurat! A dom to się niby sam ogarnie? Obiad cudownie ugotuje? No i jeszcze wypiłabym kawę, pomalowałabym paznokcie, a może nawet zrobiła maseczkę. Tylko w zasadzie to ile ja mam czasu? Ile ten młody człowiek pośpi? Zaczyna się wyścig z czasem. Wcześniej nawet nie podejrzewałam, że godzina to, aż tak dużo i tyle możliwości.


Czasem będąc na granicy wytrzymałości mam ochotę krzyczeć, albo wyskoczyć przez okno (to nic, że mieszkam na parterze). Mały terrorysta wyczuwa jednak moment i zaczyna się uśmiechać (jeszcze nieświadomie) i znów staje się kochanym synusiem mamusi. Matki to zdecydowanie dziwne stworzenia. 

Podobno to się kiedyś unormuje i dziecko odnajdzie rytm dnia, a mój świat odrobinę się uporządkuje. Z ogromną niecierpliwością czekam na to kiedyś.


Tym czasem zostawiam Was ze zdjęciami i uczciwie piszę, że nie wiem kiedy znów uda mi się coś naskrobać. Już szybciej spodziewajcie się zdjęć.

sukienka – ASOS
płaszcz- Zara
szalik – Medicine
buty – Venezia
Brak tagów 13komentarzy
13 Responses
  • Mademoiselle
    Marzec 16, 2016

    Wspaniały blog, podziwiam! Zapraszam do mnie: http://mademoiselleeee.blogspot.com/

  • Ariadna
    Luty 29, 2016

    bardzo fajnie wyglądasz

  • Modowy balans
    Luty 29, 2016

    Ładna jeansowa sukienka.

  • Aneetine
    Luty 28, 2016

    super stylizacja, pozdrawiam ; )

  • Make Your Style
    Luty 28, 2016

    Dlatego właśnie podziwiam młode ( i nie tylko ) mamy!
    Zdjęcia ii stylizacja bardzo udane! <3

  • Caroline B
    Luty 28, 2016

    wyglądasz po prostu świetnie, stylizacja genialna !

    zapraszam http://mrs-caroline.blogspot.com/

  • Znamiera z Nici w Rzyci
    Luty 27, 2016

    Sama jestem bezdzietna, ale obseruwjąc dole (i niedolę) moich koleżanek powiem CI tyle: Odwagi! Ten moment kiedy dziecko się "wyreguluje" nastąpi 🙂

  • Woolen Style
    Luty 26, 2016

    Faktycznie 😉 już poprawiam, dzięki za zwrócenie uwagi.

  • Anonimowy
    Luty 26, 2016

    objęcia Morfeusza raczej …

  • justyna wełniak
    Luty 26, 2016

    Ale tylko troszeczkę sie unormuje😋. A jak kiedyś Mlody wyjedzie do dziadków… Nie bedziesz wiedziala co zrobić z czasem wolnym…Pozdrawiam

  • aniaana10212
    Luty 26, 2016

    Świetnie wyglądasz mamusiu. Podrośnie maluch i będzie lepiej. Tylko pamiętaj: ,,małe dzieci mały kłopot, duże dzieci duży kłopot".

  • Anonimowy
    Luty 25, 2016

    Hm nie chce Cie straszyć ale te małe człowieki z czasem robią się jeszcze gorsze. Jak to powiedziała moja pani doktor kiedyś dzieci stały 20 h/ dobę teraz 4 śpią a resztę no zachwycają się światem….też myślałam że jak będzie moja pociecha starsza to ja w końcu będę mieć troooooche nie mówię że czas ale Troooooooooche czasu dla siebie..
    Śpi sobie to małe Stworzenie inaczej niż koleżanki, bo niby w ciągu dnia to NAWET DO 6 Godz…ta chyba te inne bo moje…

    1 Godz oczywiście dzielone na 3 spania….

    Matki to naprawdę dziwne Stworzenia mające siłę nie wiem skad i nie wiem ile..
    I wystarczy tylko ten jeden uśmiech 😉
    Powodzenia

  • ADRIANNA MISZCZYNSKA
    Luty 25, 2016

    Pieknie wyglądasz, płąszczyk masz śliczny i fajnie zgrał się tu z jeansem sukienki. Zapraszam do siebie w wolnej chwili 🙂

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *